A ja wstanę jak upadnę, bo pierdolę takie życie...

...resztkami sił dobiegaliśmy do przystanku wolność, za wcześnie żeby umierać, za późno, żeby zacząć od nowa...

 



|2011-12-30|

Na początku był spokój, pogoda, słońce i jakiś tam uśmiech

Później jak zwykle nie wytrzymałam

Wspomnienia wróciły, a z nimi smutek, bezsilność, strach

Uciekłam

Znowu czuje się winna, bo boje się, że ranię

Podobno ofiary często tak mają...

 

Nie jest tak źle chyba, bo nie myślę o śmierci

 


|skomentuj (0)




|2010-02-17|
jeśli sny mówią o naszych pragnieniach, to zaczynam się bać...
|skomentuj (0)




|2010-01-26|
Kim jesteś kobieto
przedwcześnie zmęczona?
Co kryją na dnie
twe oczy zielone?

Dlaczego płaczesz
z każdym deszczem?
Czy jesteś wodą
czy powietrzem?

A może ogniem?
Tak - pewnie ogniem
przecież się spalasz
szybciej niż słońce

Czasem nie mogę
za tobą nadążyć
Czasami chciałabym się uwolnić

Tak trudno jest być tobą
nocami śnić twoje sny
w dzień nosić twoją twarz
za swoje mieć twoje ja
Tak trudno, trudno tak...

Kim jesteś dziewczynko
co nie chcesz dorosnąć
Ty która czekasz
na cud każdą wiosną?

I czemu, na Boga!
tak często się zmieniasz?
Tłumaczyć wciąż ciebie
już nie mam sumienia

Kim jesteś istoto
przewrotna i dziwna
trochę okrutna
trochę naiwna?

Ty co z pomocą
mojej ręki
spisujesz nad ranem
zmyślane piosenki

Tak trudno jest być tobą
nocami śnić twoje sny
w dzień nosić twoja twarz
za swoje mieć twoje ja

Tak trudno, trudno tak...

/A.Lipnicka/

 

to o mnie.

 


|skomentuj (0)




|2009-06-06|
"- No, jak mówię, Zoe? 
- Jakbyś miała sto lat. Jakbyś niczego już nie oczekiwała od życia, bo napatrzyłaś się na zbyt wiele, aby mieć jakąś nadzieję. Myślę, że jestem szczęśliwsza od ciebie. Ja też uważam, że życie nie jest zbyt przyjazne, ale wiem, że możemy kontrolować nadzieję. Ty zakręcasz i odkręcasz swoją nadzieję jak kurek. Ja staram się odkręcić swój kran do oporu. (...). 
- Im dłużej żyję tym bardziej robię się ostrożna. To tak, jakbyś przestała używać niektórych kończyn, bo nie są już ci potrzebne, albo dlatego, że jako dzieciak posługiwałaś się nimi do skakania po drzewach. I oto pewnego dnia zdajesz sobie nagle sprawę, że nie możesz już ruszyć nogą... 
- I lądujesz na wózku. 
- Właśnie, ale nie ma w tym nic złego, ponieważ wszyscy twoi znajomi siedzą na takich samych wózkach. Nikt z kręgu naszych przyjaciół nie skacze już po drzewach."

|skomentuj (2)




|2008-11-14|
Są we mnie sprzeczności, z którymi nie potrafię walczyć.
Wiem, że oddalam się od wszystkich, zaczynam obrastać samotnością. Ciągle próbuję to zmienić, jest to proste, jednak nie dla mnie. Tak bardzo bym chciała, żeby mi ktoś pomógł, jednak nie potrafię się dzielić swoimi odczuciami, emocjami, tym co boli i cieszy. Chyba oswoiłam się ze swoją samotnością, wszyscy są obcy i zdecydowanie inni niż ja. Z drugiej strony szukam okazji, sytuacji, żeby poczuć się potrzebną... Tyle to dla mnie znaczy, że aż się boję, ze nie będę mogła być potrzebna. Odizolowałam się od świata i innych. Już tak daleko to zaszło, ze nie wiem, jak wrócić, jak naprawić i ratować wszystko....
Z dnia na dzień coraz więcej we mnie lęku, nasiąka we mnie jak woda w gąbkę... Boję się, że zrobię coś źle, coś czego chcę, jednak dla innych jest to abstrakcjnym wymysłem, wręcz niedorzecznym. Chyba powoli wpadam w jakiś perfekcjonizm, idealizm. Robię wszystko dla innych i "pod innnych", aby byli zadowoleni, niezależnie, że pragnę, czego innego. A czego ja pragnę? Dobre pytanie, chyba tego, zeby ktoś był ze mnie dumny. Radzę sobie z tym wszystkim sama i chyba nawet nieźle mi idzie, bo się czasami uśmiecham. Najgorsza jest ta walka lęku o porażkę, własnych celów, strachu, że zrobie, to co dla innych jest niedopuszczalne, uczucia bycia potrzebną a lękiem przed ludźmi.
Jakoś będę musiała z tym wszystkim walczyć i wyjść na prostą. Matko, nawet nie mam komu się w koszule wypłakać....

Świadomość pierwszym krokiem do zmian.




|skomentuj (1)




|2008-03-20|
myśl  o Tobie rozgania wszystkie czarne chmury na niebie
ogrzewa zmarzniete serce
wypełnia pustkę
dodaje wiary, nadziei, że kiedyś...

uśmiecham się
tylko wtedy jestem szczęśliwa
dziękuję

wspomnienie o Tobie jest najcenniejsze
mimo że niewiadomo, czy nasze ścieżki się znów przetną


"To, co mogę Ci dać

To, co się już nie powtórzy

To, co mogę Ci dać

Nie odnajdziesz sam"




|skomentuj (2)




|2008-01-14|
Pamiętasz  jeszcze?
|skomentuj (0)




|2007-11-21|
Jeszcze we mnie wierzysz?
|skomentuj (0)




|2007-07-11|
Modlitwa.

Boże, użycz mi pogody ducha,

abym godziła się z tym czego zmienić nie mogę,


Odwagi, abym zmieniała to, co zmienić mogę,

I Mądrości, abym odróżniała jedno od drugiego.






|skomentuj (1)




|2007-03-18|
"krytyczne chwile to te,
kiedy się już marzeń nie ma i zapomniało się, jakie one były."

|skomentuj (3)




|2007-01-31|
Chcę poznać słoneczną baśń sklepień niebieskich
aby ogarnęła mnie radość promiennych obłoków
i szczęście me wieczne się stało




Wiem, że jesteś...


nie dla mnie


pstryk!


|skomentuj (0)




|2006-10-28|
"Tylko
głuchość i pustka bezmierna -
a tu skrzydła rozchwiane do lotu
nie pragną, nie pragną powrotu
i wiedzą, że tam, gdzie dążą
wylądu szukać daremno
przekleństwu swojemu wierne
lecą - i nie śmią ustać
aż krew do ust pocznie chlustać ze znużenia -
wtedy padną, łzą niepożegnane żadną
bo śmierć ulga, ulga zgon."





Latanie - wspaniała rzecz.
Nauka pokory, odpowiedzialności, cierpliwości.
Oderwanie się od rzeczywistości...

|skomentuj (0)




|2006-05-21|
*




"NIE MÓW
NIE UFAJ
NIE CZUJ"


i patrzę z ciekawością jak płonie na mnie kaftan bezpieczeństwa

|skomentuj (9)




|2006-02-28|
chwyć mnie za dłoń i trzymaj mocno
z tą wiarą, że nic się złego nie stanie
zaprowadzę ciebie tam gdzie lubię uciekać
przekroczymy próg wyobraźni, gdzie gwiazdy tańczą wciąż przeskakując nad naszymi głowami
pozmieniamy chmury w znaki, których znaczenie znamy tylko my
dryfując miedzy marzeniami księżycową łodzią

***


już wiem, dlaczego 29 luty zdarza się raz na cztery lata
trudno uwierzyć, że wiara może zawieść
nadzieja może być tak okrutnie zdeptana
miłość zapomniana
duszę się dymem papierosów i kadzideł
to te myśli skłębione
szczypią w oczy
powieki uwalniają kolejne wspomnienia
bo serce już nie chce walczyć
a my
my jak dzieci, nie dosięgamy nieba, które jest stale za wysoko
zbyt mali. zbyt słabi.

--
basti i trauti - samotność
pnoumatik - zwykłe słowa
indios bravos - samo nic
sting feat. mary j. blige - whenever i say your name





|skomentuj (3)




|2006-01-31|
Tyle się czeka na ten dzień...
a on po prostu mija...
31 stycznia 2006 r. - moje 18 urodziny..
a kysz, dorosłość!
nigdy nie przestanę być tym dzieckiem ze złudzeniami i marzeniami
|skomentuj (5)

 







*sanktuarium słów*

GG





"...Dlaczego Płyną Łzy Człowieku, Powiedz Dlaczego ...
... Ja Ci Powiem Bo Nie Zawsze Myśle Za Nim Zrobie...
... Nie Zawsze Sie Zastanowie, Potem Chce Cofnąć Czas Który Biegnie Do Przodu..."




Światło w oczy
Światło w oczy
Bliżej mojej twarzy
Nie widzę
Otwierają się białe tunele
Światło w oczy
Południe pogodne
Otwierają się studnie bezwodne
I milczenie
Milczenie
Milczenie
Światło w oczy
Za jasne
Światło w oczy
Bolesne
Powiedz miła, gdzie jestem
Gdzie jestem
Niech twe dłonie mnie dotkną
Niech mi skronie ostudzą
Patrzeć w słońce
Tak trudno jest ludziom
Światło w oczy
Za jasne
Światło w oczy
Nie zasnę
Osłoń mi oczy dłonią
Osłoń mi oczy dłonią
I powiedz, kim jestem
Światło w oczy
Spokój
I już nic nie ma wokół
Opadają przejrzyste kurtyny
Światło w oczy
Białe metale
Rozcinają nam tętna fale
I milczymy
Milczymy
Milczymy
Światło w oczy
Za blisko
Światło w oczy
To wszystko
Łzy jak deszcze powiekom
Jak listkom
Niech twe dłonie obejmą
Mnie obręczą ciemności
Niech osłonią
Przed złą opatrznością
Światło w oczy
Za jasne
Światło w oczy
Bolesne
Osłoń mi oczy dłonią
Osłoń mi oczy dłonią
Osłoń oczy
I powiedz, kim jestem

Kofta- Światło w oczy




zranieni
mniej ufają
łatwiej uciekają
zasypiają z lekiem
dłuzej ich trzeba oswajać



...†świat†...
Objęcia śmierci
Śmierć przychodzi niespodziewanie
Uwierz w Anioły
Zegrar śmierci
Pomoc samobójcom
Niekochani
Śmierć może być piękna
Samobójstwa
Samobójstwo wołaniem o pomoc
Depresja
Muszę zadawać sobie ból...
Uczuciowy chaos...
Samobójstwo
Samobójstwo co 40 sekund...
Punkt widzenia samobójstwa
Profilaktyka
Pytania bez odpowiedzi
Śmierć na sieci
Samobójstwo...
Żywot człowieka zdesperowanego
Dead Zone
Czym jest samobójstwo?
Kokaina. Barbara Rosiek.
Żywot człowieka zdesperowanego.
niebeznadziejne
W oczekiwaniu na miłość..
DDA
Wortal psychologiczny
Trenować samotność...
mongothealien
Psychologia - artykuły
Kocham Cię,a Ty nawet o tym nie wiesz...
Manipulacje obrazem rzeczywistości
Filozofia dla każdego
Zwoje
Galeria Tanich Papierosów
Zajrzyj w głąb siebie..
William Wharton - Ptasiek
7 zasad Huny
ciemna strefa
list do Matki
Dzień Matki
Kochaj Mnie !
Buddyzm
Dzieci Ciemności
Parapsychologia
Anioły

~wierz swojemu bolowi
~pusc wodze wyobrazni. badz dzieckiem znow. to najlepsza terapia na swiecie
~nigdy nie czeka sie tylko do jutra
~kazda lza uczy jakiejs prawdy
~strach klamie, a ty mu wierzysz
~zycie nie wybacza pomylek
~wczoraj nie ma, juz minelo
~dzis jest jutrem, o ktore sie martwiles wczoraj
~marzysz, aby spelnic marzenia
~nie utrace tej chwili, tylko poznam jej wartosc
~dopoki walczysz, jestes zwyciezca






...†...cisza...†...
Zabity przez miłość
Zabiła Go miłością
Zmarły
Niespodziewana śmierć
Anioł
Lubiła truskawki
Wygrane marzenia
Magda
Umierać w hospicjum

Zgłębij marzenia,
bo slogan Cię pożre inaczej
(drzewa są własnymi korzeniami,
a wiatr jest wiatrem)
Sercu zaufaj,
gdy morza ogień ogarnie
(i żyj miłością,
choć gwiazdy pędzą wspak)
Czcij przeszłość,
lecz przyszłość z radością przyjmij
(do tańca z własną śmiercią pójdź
na waszym weselu)
Nie przejmuj się światem,
jego łotrami i bohaterami
(bo Bóg kocha dziewczyny
i ziemię i dzień jutrzejszy)

E.E. Cummings


2011
grudzień
2010
luty
styczeń
2009
czerwiec
2008
listopad
marzec
styczeń
2007
listopad
lipiec
marzec
styczeń
2006
październik
maj
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec